piątek, 20 czerwca 2014

3. ,,Morowe Panny''


Morowy, czyli dzielny, wspaniały, wielki. Określenie to już dawno poszło do lamusa i rzadko kto jeszcze go używa. Sama musiałam zerknąć do słownika, aby sprawdzić jego definicję. Bez tej wiedzy nie byłabym w stanie napisać tego skromnego artykułu. Jestem święcie przekonana, że większość z Was pierwszy raz widzi ilustrację powyżej. Nie dziwię się, skoro sama się na nią natknęłam kilka dni temu. Jest ona symbolem wielopłaszczyznowej kampanii ,,Morowe Panny'', która odbyła się dwa lata temu z okazji 68. rocznicy Powstania Warszawskiego. Niestety owe przedsięwzięcie nie została rozprzestrzenione na tak wielką skalę, aby dotarło do mnie czy moich znajomych. Wielka szkoda, ponieważ przeglądając poszczególne elementy kampanii dowiaduję się, jak bardzo była ona wartościowa. Została ona realizowana przez Muzeum Powstania Warszawskiego między majem a sierpniem 2012 roku. Projekt miał na celu promowanie współczesnej kobiecości.

Na początek chciałabym przedstawić kilka kwestii organizacyjnych tejże kampanii. Po pierwsze samo Muzeum Powstania Warszawskiego o wiele wcześniej rozpoczęło swoją propagandę. Wykorzystywało do tego teatr, performance, fotografię oraz muzykę. W końcu przyszedł czas na ,,Morowe Panny''. Cała kampania odwoływała się do historii kobiet - bohaterek Powstania Warszawskiego. W jej skład wchodziły różnorodne happeningi, liczne spotkania oraz koncert w Parku Wolności. Czołowe miejsce zajmowała przeprowadzana ankieta, w której brało udział wiele ludzi z całej Polski. Koronacją przedsięwzięcia było nagranie melancholijnej płyty o tematyce najbliżej osobom biorących udział w kampanii.

Płyta. Przepiękna, dość ckliwa o niepowtarzalnym nastroju. Mogłabym polecić ją każdemu, kto lubuje się w muzyce o charterze patriotycznym. Występuje na niej trzynaście piosenek wyśpiewanych przez czołowe wokalistki polskiej sceny, np. Anitę Lipnicką, Halinę Mlynkovą. Każdy z utworów opowiada zupełnie inną historię kobiety biorącej udział w Powstaniu Warszawskim (historie są pobierane z Archiwum Pamięci Mówionej). Artystki poprzez muzykę, własny głos chcą zżyć się z bohaterkami. Wychodzi im to fenomenalnie, dlatego ciężko jest mi wyłączyć głośniki przy tych cudownych dźwiękach. W tekstach nie występują tylko elementy mówiące o walce zbrojnej kobiet, lecz także o cierpieniu bezbronnych matek, żon, które straciły coś więcej niż własne życie. Mimo, że płyta powstała z udziałem wokalistek zajmujących się innymi typami muzyki, to całość jest dla mnie małym arcydziełem, sztuką jeszcze nieodkrytą. Gdyby nie tak wielkie zaangażowanie twórców, z pewnością spadłaby skala emocjonalności utworów.






Myślałam, że już jestem kobietą,
A ledwo byłam dziewczyną.
Dom był pełny, drzewo rosło,
Wokół nic się nie liczyło.



Następnie chciałabym przejść do ankiety, która wywołała małą burzę głównie wśród warszawiaków. Głównym pytaniem było ,,Kim są Morowe Panny''? Odpowiedzi były rozmaite, lecz większości ludzi kojarzyły się one bardzo pozytywnie. Najczęściej odkreślenie ,,morowy`` utożsamiano z wielką odwagę oraz innymi cechami, które wspólnie tworzyłyby kobietę idealną. Kim jest, więc ,,Morowa Panna``?  Nie istnieje konkretna definicja tego splotu pojęć. Dla każdego ideał wygląda nieco inaczej, lecz całokształt postaci z pewnością byłby uosobieniem dobra: Polki-patriotki. 

Odbiegając od treści dość ogólnikowej, może warto spojrzeć na sens przypominania Polakom o ,,kobietach walczących''? Sądzę, że każdemu bohaterowi należy się cześć i chwała oraz powinniśmy ją okazywać w każdy możliwy kulturalny sposób. Pomocy kobiet, które brały udział w powstaniu, nie powinno się nigdy umniejszać. Nie tylko mężczyźni mieli decydujący głos, co do finału ataku nieprzyjaciół. Nawet najmniejszy, najdrobniejszy element budował całość, tragiczną układankę. Bohaterowie żyją nadal, gdy tylko istnieją w naszej pamięci. Dajemy im nieśmiertelność, gdy uczymy o nich nawet najmłodszych obywateli. Nic nigdy nie idzie na marne, gdy zostaje docenione, chociaż przez jednego człowieka. Krew, ból i łzy wylane dla wyższych ideałów są zawsze warte swojej ceny. 


Jedna z ankiet:


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz